Muzyczny kalendarz adwentowy #2

Witajcie w drugim dniu mojego muzycznego kalendarza adwentowego. Jeśli nie wiesz co to zapraszam do postu, gdzie wyjaśniam ideę muzycznego kalendarza adwentowego.


Póki co nie dzieje się u mnie bardzo świątecznie, ale już na dniach zadbam o parę akcentów w domu oraz rozejrzę się za zielonym drzewkiem. Podzielę się tym z Wami, gdy będą już konkrety, a teraz jestem Wam winna kolejną piosenkę świąteczną :)

Z okazji soboty zaserwuję coś mniej znanego, śmiesznego i trochę przekornego - Stan Freberg "Nuttin' for Christmas".



Ta piosenka też ma swoje lata, bo powstała w 1955 roku, a jej autorami byli  Sid Tepper i Roy C. Bennett. Powstało kilka jej wersji wykonywanych przez różnych artystów, jednak ta śpiewana przez Stana Freberga ma moim zdaniem wyjątkowy urok. Śmieszny utwór o chłopcu rozrabiaku, który doskonale zdaje sobie sprawę z tego, że nie dostanie przez swoje figle nic na święta. Ten nosowy głos wygrywa!

Znaliście już tę piosenkę? Spodobałam Wam się? A może nie gustujecie w tego typu śmiechostkach?

4 komentarze:

  1. Haha! Świetny pomysł :)
    Ja mogłabym taki kalendarz filmowy zrobić :D

    Pozdrawiam - http://izabiela.pl/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To byłoby rewelacyjne! dużo osób lubi sobie w tym czasie obejrzeć filmy w świątecznym klimacie, a to byłaby super inspiracja

      Usuń
  2. Ja w weekend się już biorę za ozdoby świąteczne, a co tam, grudzień to można :D

    OdpowiedzUsuń

Jeśli przeczytałaś ten tekst do końca to bardzo Ci dziękuję.

Dodatkowej motywacji do mojej blogerskiej pasji doda mi Twój komentarz lub wiadomość. Będę Ci bardzo wdzięczna za informację zwrotną.

Możesz polubić też mój fanpage na facebooku - stamtąd najszybciej dowiesz się o najnowszym poście oraz zobaczysz moje zdjęcia i przemyślenia, których nie zamieszczam na blogu: https://www.facebook.com/paulentaaa/

Copyright © 2014 Paulenta - Subiektywny blog kobiecy , Blogger