Urodziłam się w Wigilię

Chcąc wprowadzić trochę świątecznej tematyki, chciałam dzisiaj przytoczyć krótką (tak myślę) anegdotę z mojego życia :)

Wigilia - dzień dość wyjątkowy, zwłaszcza dla naszego narodu. Wszyscy przed tą datą szukamy pomysłów na sprawienie radości swoim bliskim oraz planujemy spędzenie świątecznej kolacji w rodzinnym gronie co, umówmy się, w dzisiejszych "szybkich" czasach nie jest łatwe do zorganizowania.

Dwadzieścia parę lat temu, gdy moja Mama pakowała 24 grudnia rano prezenty, nie spodziewała się, że właśnie tego dnia prezentem będzie ktoś, kogo jeszcze tak szybko się nie spodziewała. Na pewno wiecie już, że chodzi o mnie :) Tak się złożyło, że chyba na wieczerzy chciałam być już poza brzuchem, ale nie przemyślałam tego dobrze, bo dwa dni trzeba było zostać jeszcze w szpitalu.




Ale do rzeczy - tak jak wspomniałam, Wigilia Bożego Narodzenia to dość wyjątkowy dzień, jednak nikt nie zabronił tego dnia rodzić dzieci. A mam wrażenie, że czasami niektórzy ludzie tak myślą. Często słyszę:

"Urodziłaś się w Wigilię? Naprawdę?!" 

Naprawdę :) Nie kłamię. 24 grudnia też można się urodzić. 


"Pewnie dostajesz jeden prezent na dwie okazje."

To stwierdzenie pada zazwyczaj jako następne. Akurat jakoś tak się złożyło, że rodzina zawsze dbała o to, żeby nie była poszkodowana z tego powodu. Dostawałam albo dwa prezenty albo też jeden, ale bardziej wypasiony. Teraz, gdy wszyscy w rodzinie są już dorośli i dzieciaci uznaliśmy, że nie ma sensu wymyślać na siłę prezentów dla dorosłych i szykujemy je tylko dla dzieci.

Podoba mi się data mojego urodzenia - zapada w pamięć. Kiedyś cierpiałam tylko trochę jako dziecko, bo nie mogłam w szkole rozdać dzieciakom urodzinowych cukierków :) Szkoła się skończyła - problem się rozwiązał! 

Wydaje mi się, że gorzej mają osoby urodzone 1 listopada (dość smutne święto) lub 29 lutego, choć znam osobiście dwa takie przypadki, które organizują sobie imprezę zarówno 28 lutego jak i 1 marca :) tylko kiedy dzwonić do nich z życzeniami? 



Moi drodzy, weźcie proszę ten tekst z przymrużeniem oka. Na pewno czytając go wiele z Was nie pomyślało tak jak osoby, które opisałam, ale chciałam tylko przytoczyć sytuacje, które często mnie w tym wypadku spotykały. 

Urodzeni w Wigilię i inne święta / nietypowe dni ręka do góry! A wy kiedy się urodziliście? 

 

9 komentarzy:

  1. Bardzo ładne zdjęcia, ciekawie tak łączyć takie fajne dwie rocznice. Może wzajemna obserwacja >?
    Zapraszam na nowy post<3 oraz
    Instagram.

    OdpowiedzUsuń
  2. Lepiej urodzić się w Wigilię niż 29 lutego ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. ja się urodziłam akurat w październiku, ale moja koleżanka 1 listopada :D
    A urodziny w Wigilię? Czemu nie! :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja się urodziłam w Lipcu i moja córeczka również, ale bez uroczystej daty. To super, że urodziłaś się w Wigilię i zrobiłaś wielki prezent rodzicom :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja urodziłam się.. 19 grudnia, czyli w Wigilię już byłam małym bobaskiem :D Fajnie jest się urodzić w Wigilię - data bez problemu zapada w pamięć. Poza tym, mój tata ma urodziny 29.12 więc zazwyczaj łączymy nasze urodziny i obchodzimy je w Święta :) Mam znajomą która właśnie urodziła się 1 grudnia.. ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Twój mąż ma ułatwione zadanie i z całą pewnością nie zdarzy się mu zapomnieć o twoich urodzinach :P Ja urodziłam się w pospolity dzień,ale jak jest się dorosłym to dzień jak co dzień.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Uwierz że może zapomnieć... mojemu się zdarzyło niestety...

      Usuń
  7. Fajna data, wyjątkowa ;)
    Z pewnością co roku masz świetne urodziny, spędzone w gronie najbliższych ;D

    OdpowiedzUsuń
  8. Był to na pewno najcudowniejszy dzień dla rodziców.

    OdpowiedzUsuń

Jeśli przeczytałaś ten tekst do końca to bardzo Ci dziękuję.

Dodatkowej motywacji do mojej blogerskiej pasji doda mi Twój komentarz lub wiadomość. Będę Ci bardzo wdzięczna za informację zwrotną.

Możesz polubić też mój fanpage na facebooku - stamtąd najszybciej dowiesz się o najnowszym poście oraz zobaczysz moje zdjęcia i przemyślenia, których nie zamieszczam na blogu: https://www.facebook.com/paulentaaa/

Copyright © 2014 Paulenta - Subiektywny blog kobiecy , Blogger